Akcyza do zwrotu ?!artykuł z dnia : 07.08.2006
Coraz więcej osób zamierza odzyskać akcyzę zapłaconą od sprowadzonych z państw Unii po 1 maja 2004 roku samochodów - podaje "Rzeczpospolita". Do sądów administracyjnych trafiło już wiele skarg - od czerwca do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wpłynęło 197 skarg w sprawie akcyzy od samochodów z UE, w Łodzi prawie 80, w Poznaniu 71, w Warszawie 34.
Wszyscy skarżący czekają na wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu, który rozstrzygnie, czy polskie przepisy akcyzowe są zgodne z regulacjami unijnymi.
Gdy Trybunał - najprawdopodobniej we wrześniu - ogłosi wyrok, stanie się on wiążący dla polskich skarbówek i sądów. Wiele wskazuje, że decyzja ETS będzie korzystna dla właścicieli sprowadzonych samochodów.
Jak przewiduje unijne prawo, każde państwo członkowskie może wprawdzie tworzyć wewnętrzne przepisy, tyle że nie powinny one dyskryminować ludzi, którzy kupują towary w innym kraju UE. W Polsce zaś od używanych aut z Unii płaci się nawet 65-procentową akcyzę. Zdaniem prawników, polski rząd spór o akcyzę z kretesem przegra.
Większość sądowych sporów o akcyzę toczących się w polskich sądach jest zawieszana do wydania wyroku przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości. W wypadku wydania przez ETS wyroku korzystnego dla właścicieli samochodów, budżet musi się liczyć z wypłatą znacznych kwot. W latach 2004-2006 od samochodów sprowadzanych z państw UE polski fiskus pobrał 2,9 miliarda złotych podatku akcyzowego. Wiele wskazuje na to, że znaczną część tej kwoty fiskus będzie musiał podatnikom zwrócić.
źródło : polska.pl